maja 01, 2014

~12 Eyeliner, który pokochasz...



Jestem pewna, że każda z nas szuka świetnego eyelinera, który bez większego wysiłku zachwyci nas perfekcyjną kreską. Kiedyś, gdy kreska mi nie wyszła, zniechęcałam się i rzucałam ten kosmetyk na dno kosmetyczki, nowego nawet nie chciało mi się szukać. Jestem bardzo wymagająca jeśli chodzi o tego typu kosmetyki. ^^
ACK.
Dziś przedstawię wam bardzo fajne eyelinery, których używam, oraz te, które nie do końca mi się spodobały.
Jak widzicie każdy z nich jest inny. Pierwszy (na drugim zdjęciu drugi pędzelek należy do pierwszego pudełeczka, a pierwszy do drugiego) jest bardzo gruby, gdy go kupowałam, myślałam, że poradzę sobie ze zrobieniem nim ładnej linii, ale niestety mnie zawiódł. Bardzo niewygodnie się nim maluje, nawet go nie zużyłam, a tylko mnie zdenerwował. Nikomu nie polecam tak grubych eyelinerów.
Drugi kupiłam niedawno. Nawet fajnie się nim maluje, ale wadą jest jego czasochłonne schnięcie. Rano zawsze robię sobie kreski i potrzebuję, aby szybko wyschły. Wiem, że takie kosmetyki długo schną, ale ten schnie najdłużej ze wszystkich jakie miałam!
Na tym zdjęciu porównałam kreski każdego z nich. Pierwszy z nich to pisak, robił kiedyś czarne kreski, ale już się skończył. Druga jest zrobiona tym, którego nie polecam, a trzecia tym, z cienkim pędzelkiem.
Trzeci jest w pisaku. Wszyscy, których pytam o opinię o eyelinerach, zawsze odradzają mi pisaki. Nie rozumiem dlaczego! Przecież taki jest idealny! Nie kupiłam go, co prawda sama, dostałam go na gwiazdkę, ale nie żałuję, że ciocia mi go kupiła. Szkoda, że mi się skończył, szukałam podobnego w drogeriach w moim mieście, ale nie znalazłam takiego. :( Oczywiście, były inne eyelinery we flamastrach, ale ich końcówki są troszkę za grube.
Podobnie jest z tuszami do rzęs. Tak duży wybór, a taki problem ze znalezieniem tego idealnego! W środku koszyczka mam jeszcze kilka tuszy, które mnie zawiodły. : D

10 komentarzy:

  1. Śliczne kreski robi ten z cieniutkim pędzelkiem :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy blog. Zapraszam do mnie.
    Męski blog o modzie i lifestyl'u.

    http://gabriel-data.blogspot.com/

    Obserwacja za obserwację?
    Zaobserwuj, zobaczę zrobię to samo!
    Tylko przypomnij w komentarzu.
    www.gabriel-data.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam jeden eyeliner i to jest to :) W pędzelku z Eveline. Rewelacyjny!
    Zrobisz post o tych nieszczęsnych tuszach?
    Zapraszam do siebie - cztery-sciany-pierdoly.blogspot.com
    Buziaczki! x

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog ♥
    Jestem tutaj po raz pierwszy i zdecydowanie nie ostatni :*
    zapraszam do mnie ::) może obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda,że nie opanowałam techniki malowania oka eyelinerem:(
    wpadnij do mnie, zapraszam:)
    www.aleksandramistake.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. ja czesto mam problem z tym, aby obie kreski wygladaly podobnie ;)

    Zapraszam: gertrama.blogspot.com
    obserwujemy? odp u mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej kiedyś malowałam się eyelinerem, a że mam ciemną oprawę oczu stwierdziłam że nie jest mi on potrzebny :) jestem konsultantką Oriflame, więc będę bronić linera z tej firmy ;)

    _________________________
    http://pokochaj-zycie.blogspot.com
    obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny post ♥
    mam małą prośbę, mogłabyś poklikać w linki pod ubraniami, chętnie się odwdzięczę :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie :3

    maymiodek.blogspot.com

    Z góry dziękuję ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze używam jednego eyeliner'a, o którym wspomniałam w najnowszym poście :)
    Zapraszam do mnie
    http://lexilux.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Copyright © 2016 lady-aria.blogspot.com , Blogger