listopada 04, 2014

~63 Internetowy Challenge


W tym poście są głównie moje przemyślenia, więc jeśli nie lubicie ich czytać, zapraszam na inne notki. :)
Ostatnio, przeglądając strony, zaczęłam się zastanawiać ile czasu spędzam na sprawdzaniu, czy przypadkiem, któryś z moich znajomych nie zamieścił nowego zdjęcia na Instagramie, czy Facebooku, Snapchata, na szczęście już się pozbyłam. :) Nie twierdzę, że jestem uzależniona, ale ten czas mogłabym spożytkować w inny sposób, chociaż życia bez bloga, na dzień dzisiejszy sobie nie wyobrażam. Poza tym Facebook jest niezbędny do szkoły! Wiem, że dziwnie to brzmi, ale na moim klasowym forum ciągle są zamieszczane jakieś kserówki, informacje kiedy piszemy test, poprawę, zadania etc.. Np. dzisiaj musiałam się zalogować, żeby dostać zadanie z francuskiego. Jak więc to zrobić? Nasi znajomi zwariowaliby, gdybyśmy ciągle do nich wydzwaniali po zadania! Jaki jest sposób, aby na trochę uwolnić się od technologii, bo sami widzicie, że czasami wyboru nie mamy. Jakby się nad tym bardziej zastanowić to, żyjemy w trochę przerażających czasach, w których MUSIMY mieć dostęp do Internetu, ponieważ inaczej nie istniejemy. Straszne..
Jednak, stwierdziłam wtedy, że przecież, hej! Nasi rodzice jakoś nie mieli Internetu, a to było zaledwie 20-30 lat temu, czyli bardzo niedawno! Obiecałam sobie, że, gdy skończę szkołę, usunę na jakiś czas Facebooka, Instagrama i ogólnie cały Internet z mojego życia i sprawdzę jak zmieni się moje życie. Oczywiście blogować będę dalej, poproszę kogoś o zamieszczanie informacji jak mi idzie. :D Będę wtedy korzystała z książkowych encyklopedii, pisała jeszcze więcej listów, kartek i robiła wszystko inne to, co nie związane z Internetem. Chcielibyście kiedyś podjąć takie wyzwanie?
Każdy z nas dałby radę wytrzymać kilka dni bez Internetu, później można by było podwyższyć poprzeczkę, wiem, że wizja przeżycia nawet doby bez prądu jest o wiele bardziej hardkorowa i często nawet niemożliwa do zrealizowania, ale, myślmy pozytywnie, w końcu co nam zależy? Trzeba wszystkiego spróbować. ;)
Stare zdjęcia:
 
 Pan Kot.  Kiedyś Wam pokażę mój nowy, futerkowy nabytek z sh. :) Kosztował 13 zł. :D
Mniam :3
Pudełeczko na lakiery.
Patrzcie kogo udało mi się znaleźć na strychu! Piesio, którego dostałam od mamy na Mikołajki, wtedy jeszcze wierzyłam, że prezenty rozdaje sympatyczny, grubiutki Pan z brodą.

15 komentarzy:

  1. Powodzenia w życiu bez internetu i czekam na jakieś relacje :)))


    lovesomespace.blogspot.com Zapraszam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe wyzwanie :D Chyba nie dałabym rady żyć bez internetu, choć z facebooka aż tak bardzo nie korzystam ;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z usunięciem instagrama, facebooka itd. może kiedyś też zrobię sobie taki "test" żeby sprawdzić ile wytrzymam bez tych rzeczy :)

    Zapraszam do mnie-->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Nice one! Your dog is too cute!
    You have a cute blog, would you like to follow each other via GFC? Please let me know on my blog so I can follow you back!
    Kisses!

    www.thrill-hunter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też facebook jest potrzebny na studiach nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z internetu korzystam codziennie, bo z tym wiąże się moja praca. Jednak w weekendy rzadko kiedy włączam nawet komputer :) Myślę, że spokojnie wytrzymałabym bez dostępu do sieci długi czas (ostatni tydzień zresztą miałam całkowicie bezinternetowy kiedy leżałam chora ;p)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym raczej bez internetu nie wytrzymała, ale powodzenia! Mam nadzieję, że Tobie się uda :)
    http://jully-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie fajne pudelko na lakiery! :D

    http://joannaruminska.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś chciałam podjąć się takiego wyzwania,ale stwierdziłam że nie dam rady bez insta więc tobie życzę powodzenia!

    http://oktaviaandoktavia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja myślę, że dałabym radę bez internetu. chociaż nie chciałabym rozstawać się z blogiem :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie prezentuje się to pudełeczko:D

    Byłabym wdzięczna, gdybyś kliknęła w link sheinside w tym poście
    Jeśli to zrobisz, daj mi znać w komentarzu:) Z góry dziękuję
    http://karina-kaarina.blogspot.com/2014/11/simpsons-everywhere.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze zdjęcie jest ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W wakacje, kiedy człowiek ma wolne może takie wyzwanie rzeczywiście udałoby się zrealizować, ale w czasie pracy, studiów trzeba być pod telefonem czy w sieci obecnym przynajmniej raz na dwa dni...
    wiem sama po sobie - nie mam dużo czasu na internet i czasem jest tak, że komputer nie widzi mnie przez 2-3 dni i jakoś nie odczuwam jego braku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że jak człowiek jest zajęty pracą, szkołą i nie ma czasu na to, by zajrzeć do Internetu to nie odczuwa tak tego braku, gorzej jak ktoś siedzi całymi dniami w domu.. wtedy idzie się uzależnić, szczególnie od dobrego serialu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow.! ja nie wiem czy umiałabym zrezygnować z facebooka i instagrama, dlatego nawet nie planuje :)
    zapraszam:
    http://normalny-blog-nienormalnej-nastolatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Copyright © 2016 lady-aria.blogspot.com , Blogger