stycznia 07, 2015

~81 Rysunkowa aktualizacja 2 i co wysłać zagranicznemu znajomemu

Witajcie! Ku mojemu zdziwieniu nie tak ciężko mi się dziś wstawało, a to już spory sukces, ponieważ uwielbiam spać. :) Zwłaszcza po tak długiej przerwie, ciężko przywyknąć do wstawania. Pocieszam się jednak tym, że od początku lutego mam ferie.
Jak wiecie, uwielbiam rysować, mimo, że moje obrazki nie są idealne, to sprawia mi ogromną radość. Ale nigdy nie zmuszam się do rysowania, rysuję tylko, gdy mam wenę. Zdarza się, że o 2. w nocy wezmę kartkę i coś naszkicuję, ale tylko wtedy, gdy nie jestem zbyt leniwa, by wstać. :D
Sherlock i Dr Watson z serialu Sherlock. Ja i moja siostra jesteśmy fankami tej produkcji.


Jesse Pinkman i Pan White z mojego ostatniego uzależnienia, Breaking Bad. 
 Dziewczyna w hidżabie dla mojej korespondencyjnej przyjaciółki. 
 A tu znowu Jesse, tym razem nie wyszedł.
 Widoczek z mojego okna.
Chciałabym się Wam pochwalić uroczą, świąteczną przesyłką od Juna.
 Nauczył się nawet kilku polskich słów! To prawda, aktualnie mamy mroźną zimę. :D

 Od jakiegoś czasu jestem posiadaczką tej świetnej mapy, można ją było otrzymać za darmo dzięki projektowi unijnemu. Stwierdziłam, że mojemu znajomemu z Japonii na pewno się spodoba, w końcu uwielbia nasz kraj.

 Podpisałam mu wszystkie nazwy zwierząt, dzięki temu łatwiej mu będzie rozpoznać polskie gatunki.
 A to całość, którą mu niedawno wysłałam. Mamy tu barszcz w proszku, ponieważ wysłanie w butelce nie jest dobrym pomysłem, świąteczną kartkę, ciasteczko, mapę, żelowe naklejki z reniferem, bilet do kina oraz spinacz sówkę. Wszystko zapakowałam do bąbelkowej koperty, dzięki temu mam pewność, że poczta będzie na nią uważać. Wysyłka ważyła chyba ponad 150 gramów i kosztowała 13 złotych, za priorytet, tańsza pływałaby po oceanie przez dość długi czas. ;) Myślę, że warto jest wysłać takie rzeczy, które kojarzą się z naszym krajem. Mojej znajomej z Francji wysyłałam często zużyte bilety, jakieś paragony, ulotki z kina lub zwykłe ulotki reklamowe. Dzięki temu wiemy, jak wyglądają proste, życiowe rzeczy w innym kraju. Ja np. lubię zbierać paragony i ulotki z kina. 

U Was też jest tak mroźno jak u mnie? Jak wychodziłam rano było -20 stopni! Brr

11 komentarzy:

  1. u mnie też -20 , licze że wkrótce się ociepli!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie rysujesz <3
    PS Ja też mam ferie od lutego.
    Zapraszam, jest nowy post: http://stella191.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie jest mieć takiego kogoś !!!
    To sprawia dużo frajdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nominowalam ciebie do Liebster Award! Zapraszam na moj blog :) patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie tylko -12 :) Bardzo podobają mi się Twoje szkice: szczególnie ten pana z jednym niebieskim okiem i dziewczyny w hidżabie. Masz wspaniały widok z okna - zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie wczoraj nawet popadał troche śnieg i znowu świat za oknem nabrał troche czystej bieli ;)
    Bardzo fajna korespondencja, to musi być miłe dostać taką paczuszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie rysujesz!
    Nie, u mnie nie jest tak zimno...
    http://kingas1blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam ferie na początku lutego ^^
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  9. ewidentnie masz talent i musisz go rozwijać !! powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie rysujesz! Od kiedy rozwijasz swoją pasję? Zastanawia mnie skąd masz tylu znajomych zza granicy?
    Również rysuję, może ocenisz, lub coś poradzisz? :D
    http://miacocolino.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Anna Sitek aka ladyaria

Anna Sitek aka ladyaria
Modowy freak, fanka mrocznych seriali i książek psychologicznych, horrorów, jednorożców i anime. Uwielbia rysować i testować wszelkie nowości. Miłośniczka zwierząt. Uwielbiam second handy i staram się dodawać przynajmniej jeden element z sh do styliacji. :) Mam także prywatnego fotografa - moją mamę. :) | 19 | Sprzęcik: Sony a65

INSTAGRAM

Blogaski

zblogowani

zBLOGowani.pl

Jestem tu:

SpisBlog