stycznia 07, 2016

~160 Co dalej?


 Zazwyczaj, gdy rozpoczynamy nowy etap w życiu, zaczynamy się zastanawiać: Co dalej? Zwłaszcza, gdy kończymy gimnazjum, liceum, studia. Jeszcze, gdy chodzimy do szkoły, mamy ułożony plan: Wstajemy rano, idziemy do szkoły, uczymy się, idziemy spać, a na drugi dzień to samo i tak dalej. Kończymy pierwszy rok, drugi, trzeci. Dopiero po jakimś czasie zaczynamy się zastanawiać nad tym, co dalej...


 Wszystko na ziemi ma to do siebie, że po jakimś czasie się kończy. Jednak nie należy tak bardzo bać się tego, co przyniesie przyszłość. Na naszej drodze spotkamy różnych ludzi, jedni zostaną naszymi przyjaciółmi, obok tych drugich przejdziemy obojętnie. Musimy dobrze zastanowić się nad tym, co sprawia nam radość i robić to w życiu. Pozostaje mieć jeszcze nadzieję, że to da nam pracę. :) Ale... Słaby informatyk będzie miał problem ze znalezieniem pracy, a dobry psycholog znajdzie ją bez problemu!


Tylko, że ja sama nie wiem, co chcę robić. :( Ciągle zmieniam zdanie, z jednej strony chcę pomagać zwierzętom, jako lekarz weterynarii. Na weterynarię chciałam iść już w zerówce, ale dorosłe życie pokazało, że aby nim zostać, muszę się bardzo dużo uczyć. To sprawiłoby, że poczułabym się naprawdę szczęśliwa. Z drugiej strony coś ciągle pcha mnie w stronę języków i grafiki komputerowej. Czemu dorosłe życie musi być takie trudne?


 Czy wiewiórki mają takie problemy? Albo psy i koty? Nie i w dodatku mają słodkie życie. Zwłaszcza taki mopsik, który dostaje pyszne jedzenie kilka razy dzienni i śpi razem ze swoją ukochaną panią.


 Co mamy zrobić, gdy kompletnie nie mamy pomysłu na to, co chcemy robić w życiu? Przede wszystkim musimy zastanowić się nad tym, co nas interesuje, aby przez kolejne czterdzieści lat chodzić do pracy, może nie z uśmiechem na twarzy, ale z satysfakcją. Nie patrzmy na to, która grupa zawodowa zarabia najwięcej. To naprawdę nie będzie miało dla nas zbyt dużego znaczenia. Ważne, żeby robić to, co się lubi.


 Nowe otoczenie może nas stresować. Jednak łatwo możemy sobie z tym poradzić. Przede wszystkim musimy w siebie uwierzyć i powiedzieć sobie, że nam się uda. Zwiedzajmy nowe miasto, w którym zaczniemy mieszkać. Powinniśmy poznać jego zakątki i wkrótce okaże się, że wszystko, co nowe nie jest takie straszne. :) Zdanie matury też wydaje się być czymś przerażającym, ale na razie o tym nie napiszę, bo jeszcze nie mam o tym pojęcia.


Niby to takie proste stwierdzenie, że musimy robić to, co kochamy. Jednak w praktyce może okazać się, że to nie jest takie proste. Bardzo dobrze o tym wiem, uwierzcie. To, co nowe przeraża mnie. Boję się tego, co przyniesie jutro i nie wiem, czy poradzę sobie w nowym środowisku. Jednak, nie można całe życie się zamartwiać.


 A teraz macie kilka fotek moich zwierzaków. :)


 Co prawda, mojej ukochanej bokserki Dory nie ma już wśród nas, ale wciąż pamiętam o tym psiaku. :) Jednak, gdyby nie ona, nie byłoby z nami Daisy.
 Łapcie jeszcze rysunek oka. Mój pierwszy w tym roku.


15 komentarzy:

  1. Faktycznie, życie zwierząt jest łatwiejsze niż nasze. Jak ja na razie planuję zostać fotografem lub dziennikarką. :) Moja siostra studiuje weterynarię właśnie i faktycznie trzeba dużo się uczyć.
    http://agnieszka--wygladala.blogspot.com/2016/01/fajerwerki.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietnie napisane! Ja rowniez nie wiem, co bym chciala robic w przyszlosci. Bardzo ciagnie mnie do aktorstwa, ale co z tego, jezeli sie nie wybije?
    Genialne zdjecia! Rysunek rowniez jest wspanialy!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    megaaan-esieek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. problem polega na tym ze całego życia nie przewidzisz i nie zaplanujesz wyznacz sobie kilka opcji które by cię satysfakcjonowaly i próbować odnaleźć się w którejś z nich życie może cię jeszcze zaskoczyć i w pewnym momencie zechcesz czegoś innego trzeba być gotowym na zmiany i nie próbować planować wszystkiego :)
    www.mafashima.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też czasami się zastanawiam, że zwierzęta maja łatwiej w zyciu.. Ae tylko jeśli trafią na dobrego właściciela :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieta zmienną jest :) Jestem już na etapie liceum, został mi tylko rok, a do tej pory nie mam planów na dalsze życie. Ale na razie nie ma co się martwić, życie zaskakuje z dnia na dzień, więc zobaczymy co pokaże czas :)
    Obserwuję i zapraszam.

    Mój blog - klik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny blog! Ładny ma wygląd i ciekawy pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Życie zwierząt nie zawsze jest tak kolorowe, ale jeśli dobrze trafi, to ma dobrze - myślę, że podobnie jest z ludźmi :)
    Ogólnie uważam, że w życiu najważniejsze jest to, by robić co się lubi, co się kocha, rozwijać pasje i nie patrzeć na nic i na nikogo, ponieważ nasze życie to nasza sprawa :) Nie bój się jutra - zasypiaj z myślą, że przed Tobą kolejny, piękny dzień i wszystko będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo świetny post!
    Czasami też rozmyślam nad takimi rzeczami:)
    http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny rysunek, w zdjęciach...sama słodycz. Proszę mi je wycałować ode mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze jest na spokojnie wszystko sobie przemyśleć i dopiero potem wybrać właściwą drogę, choć uważam, że w popełnieniu błędów nie ma nic złego, ważne tylko, żeby go później zauważyć. Ja mam rok w plecy, ponieważ w zeszłym roku wybrałam studia, które jak się okazało w drugim semestrze, kompletnie mnie nie satysfakcjonowały. Od zawsze chciałam robić coś związanego z dziećmi i nie wiedzieć czemu wybrałam się na filologię polską... Ale to nie było to, nie żałuję absolutnie decyzji o rezygnacji ze studiów, bo dzięki temu teraz uczę się tego, co sprawia mi radość, choć jest to o wiele trudniejsze :)
    Cudowne zwierzaki! I zakochałam się w tym króliczku *.*

    Buziaki :*
    miniifluff

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie w tym roku kończę gimnazjum, moje niezdecydowanie również już mnie przerasta. Co chwilę zmieniam zdanie i po woli staję się to męczące. Mam tyle planów a nie umiem się zdecydować na jedny. Doskonale wiem co czujesz i niestety nie jestem w stanie ci pomóc bo przeżywam to samo. Chyba trzeba pójść za głosem serca i rozumu o ile się zgrają ze sobą.

    magdalens-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Super blog, dopracowany i widać że wkładasz w to serce...Dlatego chciałam bym cię poprosić czy mogła byś udzielić mi pare rad, ponieważ jestem początkującą blogerką. Za wszystkie rady bardzo dziękuje.
    POZDRAWIAM!♥♥♥
    Mój blog: http://aloeski.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele powodów do radości w Nowym Roku! :) Oraz dużo uśmiechu. :) Wspaniały pomysł na bloga!
    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Copyright © 2016 lady-aria.blogspot.com , Blogger